Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróże. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróże. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 października 2019

czwartek, 3 października 2019

niedziela, 11 sierpnia 2019

wtorek, 12 czerwca 2018

poniedziałek, 26 grudnia 2016

Australia w 4 tygodnie - zrealizowany plan



Być w Australii 4 tygodnie to zdecydowanie za mało. Ale trzeba wycisnąć ile się da: Sydney dla aklimatyzacji i zaprzyjaźnienia z oceanem - piaszczyste plaże Gold Coast i Fraser Coast - koale w Brisbane - (prawie) pustkowia Outbacku (i muchy) - kangury w Grampianach - klifowe wybrzeże przy Great Ocean Road z papugami - parada pingwinów na Phillip Island - Melbourne z pingwinami na pożegnanie. I dorzućmy na koniec kilkugodzinne zwiedzanie Doha przy przesiadce w Katarze. A na koniec deszcz i 0 stopni w Kopenhadze na powitanie.







* gwiazdką oznaczone są miasta przylotów / odlotów

piątek, 14 października 2016

Chiny w 5 tygodni - zrealizowany plan


Plan pro forma sprawdził się prawie w 100%, z drobnymi zmianami ze względów pogodowych. Opcja z zakupem biletów kolejowych przed wyjazdem jednak była niezbędną na tak napięty plan.


wycieczka do chin


niedziela, 9 października 2016

środa, 28 września 2016

poniedziałek, 26 września 2016

Australia w 4 tygodnie - plan pro forma

Start już za parę tygodni, wszystko nie jest zaplanowane, tylko pierwszy tydzień zabookowany czyli wracamy do standardowego podejścia do wyjazdu. Za miesiąc o tej porze Pingwinek będzie szukał kangurów i koali! Plan pro forma - Antypody w 4 tygodnie.



* gwiazdką oznaczone są miasta przylotów / odlotów

poniedziałek, 4 maja 2015

Chiny w 5 tygodni - plan pro forma

Start już za 5 dni, wszystko zaplanowane, zabookowane jak nigdy dotąd. Za tydzień o tej porze Pingwinek będzie w drodze na Wielki Mur Chiński! Plan pro forma - Państwo Środka w 4 tygodnie.


READ IN ENGLISH.


środa, 16 kwietnia 2014

Perełki wyjazdowe - Singapur & Malezja

Z założenia chciałabym pisać o tym czego sama w czasie przygotowań do wyjazdu nie znalazłam na innych blogach czy w przewodnikach. Więc nie napiszę po raz kolejny, że Singapur to miasto naj-wszystkiego albo, że Penang to rajem jedzeniowy… To wszystko można znaleźć wszędzie indziej nawet bez żadnego wysiłku :) Więc będzie bardziej praktycznie, czyli jak to zrobiliśmy i przeżyliśmy i o tym co nas na miejscu zaskoczyło, zdziwiło czy zniesmaczyło. Tak dla potomnych…i dla nas na stare lata :)


READ IN ENGLISH


wtorek, 25 marca 2014

7 cudów Singapuru?

Jako fanka magnesów lodówkowych nie potrafie nie docenić twórczości autorów tegoż magnesu - takie mini mini podsumowanie pobytu w Singapurze.

READ IN ENGLISH



Oprócz Singapore Flyer udało się odwiedzić wszystkie pozostałe "cuda". SF zostało skreślone z listy targetów ze względu na wygórowaną cenę tejże przyjemności (33SGD ?!).

środa, 26 lutego 2014

wtorek, 18 lutego 2014

Singapur i Malezja w fotograficznym skrócie

Fotograficzny rzut oka na to co Pingwinek ma nadzieje napotkać na swojej drodze już za niecałe 12 dni!
czyli przegląd tego co (mamy nadzieje) nas czeka w Singapurze i Malezji.

READ IN ENGLISH

SINGAPUR